WCHŁANIAJ DOBRO

Zapewne większość z Was zauważa jak bardzo przeżywamy wszelkie porażki oraz  ile energii zabiera nam lęk, traumy, stres. A dzieje się to nie bez powodu. Nasz mózg pracuje w trybie ostrzegawczym. Jest to efekt tego jak ewoluował na przestrzeni wieków. Głowie opłacało się przewidywać to, co może zagrozić życiu. Takie funkcjonowanie zapewniło przetrwanie gatunku. Przez setki lat sprawą życia i śmierci była uważność na zagrożenia, szybkie reagowanie na ich widok, dobre zapamiętywanie oraz stopniowe wyrabianie w sobie coraz większej wrażliwości na nie.

Nasi przodkowie nie mieli innego wyjścia, ponieważ albo przewidzieli, że w krzakach siedzi drapieżnik  i jakoś obronili się przed zagrożeniem, albo nie przewidzieli i dawali się zjeść.

Dziś, kiedy po krzakach nie czyhają na nas żarłoczne niedźwiedzie  i nie napadają na nasze domy obce plemiona, mózg dalej pracuje w trybie ostrzegawczym. I choć ten tryb wykształcił się w bardzo prymitywnych warunkach, to w dalszym ciągu daje znać o sobie w obecnych czasach. Głowa traktuje zgon kogoś bliskiego, utratę pracy, rozstanie z partnerem, konflikt w rodzinie, porażkę, kłótnię, zdradę itp. jako zagrożenie życia. Mózg robi wycieczki przewidując w mgnieniu oka konsekwencje takich wydarzeń sprowadzając je do wizji śmierci. Ten proces dzieje się w zasadzie w ułamkach sekund. Wszelkie informacje przepływają przez nasz mózg z szybkością ok.432 km/godzinę!

To że mózg jest non stop czujny to nic złego ? on działa dla naszego dobra ? w końcu chce nam zapewnić przetrwanie i dalsze życie. Z punktu widzenia biologii zapewnia nam możliwość przekazania swoich genów dalej, w tym również uważność na potencjalne niebezpieczeństwa. I kiedy pojawia się jakiekolwiek niepowodzenie lub problem mózg koncentruje się na nim i wyłącza swoje pole widzenia na cokolwiek innego ? w tym dobro jakie nas otacza.  Głowa uczy się nowego zagrożenia na przyszłość, tak na wszelki wypadek 🙂

Wszelkie informacje przepływające przez nasz mózg uczą go i zmieniają. Rezultatem tego są dwa rodzaje pamięci: jawna i utajona. Pamięć jawna obejmuje wszelkie wspomnienia z dzieciństwa aż do tego co wydarzyło się w Twoim życiu 10 minut temu. Im dalej sięgniemy w przeszłość, tym wspomnienia wydają się być  bardziej pozytywne. Pamięć jawna to również wszelkie informacje na temat różnych rzeczy ? np. co to jest samochód, jaki kształt ma Księżyc czy jaki masz numer dowodu osobistego.

Pamięć utajona obejmuje wiedzę na temat tego co i jak się robi ? od jazdy autem po delikatne rozmowy z dzieckiem. Dodatkowo zawiera założenia, oczekiwania, ślady emocjonalnych przeżyć, modele reakcji, skłonności, wartości. Tam zapisane są Twoje wewnętrzne siły, poczucie niedopasowania, większość niespełnionych tęsknot, nastawienie obronne i stary ból.

Niestety kształtowanie się pamięci utajonej jest zdominowane przez negatywne doświadczenia, które w trybie natychmiastowym kierowane są do pamięci utajonej ? teraz mózg będzie bardzo ostrożny. Dlatego właśnie łatwiej jest stracić zaufanie do kogoś niż je odzyskać, łatwiej nam zapamiętać o innych coś złego niż dobrego.

Ze względu na fakt, że mózg nauczył się funkcjonować ostrzegawczo (reaktywnie), można mu stworzyć warunki do tego aby zechciał funkcjonować w trybie bezpieczeństwa (responsywnie).

Sposobem na to jest chłonięcie dobra ? czyli kierowanie swojej uwagi na to co dobre w naszym życiu i zatrzymywanie tego doznania przez kilka sekund, tak aby zapisało się w naszej pamięci. Dzięki temu  mocne połączenia neuronowe odpowiadały za lęk i strach przestają być zasilane, a w efekcie słabną. Budują się za to silne i mocne połączenia odpowiedzialne za poczucie bezpieczeństwa, spokoju i równowagi.