Osiągnąć ten ?cholerny? sukces!

Biegasz na szkolenia motywacyjne, podglądasz najlepszych, uczysz się, wciąż pogłębiasz swoją wiedzę jak osiągnąć ten cholerny sukces, którego tak bardzo pragniesz. Chcesz się dorobić, chcesz w końcu przestać oszczędzać na wakacje ? tylko normalnie, ?jak człowiek? wyciągnąć kasę z konta i jechać na dwa tygodnie lub trzy tam gdzie sobie wymarzysz. Chcesz porzucić myślenie o tym, czy starczy do „pierwszego”. Przestać się stresować beznadziejnym szefem, zespołem, miejscem do którego codzienni idziesz choć w duchu tak bardzo go nie znosisz. Godziny, dni, tygodnie ? już nie jesteś nawet w stanie zliczyć ile czasu poświęciłeś na zgłębianie tajników jak być milionerem, mieć życie pełne sukcesów, być w końcu szczęśliwym czy zostać królem/królową życia. Nie mówiąc już o kasie – bo przecież każda wiedza, jaką dają Ci na warsztatach czy szkoleniach kosztuje. I to wszystko sprowadza Cię do tego, że wizja Twojego sukcesu na który tak bardzo czekasz, wciąż tylko majaczy gdzieś w oddali.

Nie rozumiesz tego ? przecież tu i tam specjaliści wysokiej klasy mówili Ci, że wystarczy bardzo chcieć, że wystarczy działać, że wystarczy skupić się na celu, że jak pozarządzasz odpowiednio swoim czasem to wszystko się ułoży . No wszystko super ? tylko, że Ty wciąż czujesz że ciągle masz pod górkę, że jesteś w dole całej sinusoidy życia. Pchasz jak Syzyf swój głaz do góry, a głaz z pewną systematycznością postanawia sturlać się w dół i rozpłaszczyć Cię po drodze. Działasz, chcesz, skupiasz się na celu, zarządzasz czasem jak nikt inny i ?. kolokwialnie rzecz ujmując „dupa”. Sukces -gdzie on jest??? Więc znów znajdujesz pieniądze ( znam takich co i kredyt wezmą)  na kolejne szkolenie, na kolejne warsztaty ? bo może czegoś nie usłyszałeś, może coś Ci umknęło,  może coś już się zmieniło i teraz jest inna droga, może ktoś odkrył cudowną metodę na to żeby szybko i bez wysiłku dotrzeć do tego miejsca ze złotą górą. Znajdujesz czas  – przecież nauczyłeś się już zarządzaniem nim! Planujesz, że w ten i kolejny weekend posiądziesz wiedzę jak nareszcie odmienić swoje życie w dwa dni. Szukasz inspiracji, dawki porządnego kopa w tyłek ? po tym jak niedawno Ci się chciało znów go potrzebujesz.

Biegasz w kółko szukając złotego środka na rozwiązanie swojego problemu jakim jest brak sukcesu w życiu. A Ty tak bardzo pragniesz być szczęśliwy, bogaty i kochany ( kolejność wybierz sobie według siebie). Ogarnia Cię taki ludzki zwykły wkurw, zniechęcenie, złość, wściekłość, frustracja, rozżalenie ? ktoś obiecał Ci przecież, że jak tylko zaczniesz działać, jak będziesz chciał to spełni się?Jak na razie pracujesz na sukces innych.

Ten Twój cholerny sukces możesz osiągnąć….tylko nikt Ci nie powiedział do tej pory, że nie osiągasz go ponieważ w Twojej głowie są przekonania, które blokują Ci dostęp do tego czego tak bardzo chcesz. Żyjesz w ciągłym wewnętrznym konflikcie. Z jednej strony bardzo chcesz i pragniesz szczęścia, bogactwa, miłości, obfitości  a z drugiej?

Z drugiej strony jest Twój mózg i jego połączenia neuronowe. Pieniądze to zło, bogaci są źli, żeby się dorobić trzeba się narobić, pierwszy milion trzeba ukraść?wymieniaj do woli! No to jak chcesz osiągać sukces? Jak chcesz pomnażać swój majątek, doświadczać dobrobytu kiedy Twój mózg działa na takich programach. Musi Ci się zrozumieć, że głowa będzie wyłapywać z rzeczywistości to co jej się potwierdzi do danego przekonania. Wciąż nieustannie będzie zasilać. Po co? Przecież to bez sensu ? tak mi powiesz. Dla Twojej głowy to ma sens. Twoja głowa pracuje w trybie nadmiernie ostrzegawczym. Ostrzega przed zagrożeniem. Kiedy w głowie pojawiło się przekonanie że ?pieniądze to zło? ? nie będziesz chciał trzymać przy sobie zła ? bo kto by chciał??? Więc w jakiś dziwny sposób pieniądze rozpływają się gdy masz chociaż lekki zapas na koncie, lub pojawia się niespodziewana np. naprawa samochodu. Na co dzień tego nie słyszysz i świadomie tego nie odczuwasz ? ale nadmiar bodźców jakie płyną do Ciebie z prasy, telewizji, internetu, seriali robi swoje. Oglądasz ludzi którzy przez pieniądze wpadają w kłopoty, celebryci mają problemy z prawem ( a przecież są bogaci ? bo taki obraz kreują media), bogaci chorują na raka, wcześnie umierają, wojny niosą za sobą duże zarobki dla przemysłu zbrojeniowego?..a w mózgu koduje się : pieniądze = problemy/zło.Kurtyna.

Gdy dokładnie poznasz jak funkcjonuje Twój mózg zrozumie Ci się, że tu nie ma przypadków i nie ma w tym żadnego czary-mary.

Zapraszam na szkolenia! 🙂